Jak przygotować głowę do zawodów?

Jak przygotować głowę do nadchodzących zawodów?

W tej serii wpisów piszę o przygotowaniu mentalnym sportowca do konkretnych zawodów. Nie zajmuję się zgłębianiem szczegółów i technik, tylko tym, co warto, z perspektywy przygotowania mentalnego, robić w konkretnych momentach przygotowań.

Na zawody, czyli na bardzo konkretny moment w czasie, szykujesz szczytową formę fizyczną. Tak samo warto zrobić z forma mentalną. To, że masz umiejętności z obszaru psychologii sportu na pewnym poziomie potrafi nie wystarczyć. W rywalizacji na wysokim poziomie potrzebujesz też być w dobrej dyspozycji mentalnej w odpowiednim czasie. Ta seria jest właśnie o tym, jak to zrobić. Pamiętaj, że jest to pewne uogólnienie, więc informacje, które zdobędziesz warto dostosować do specyfiki swojej dyscypliny sportowej.

Spis treści

Psychologia sportu i trening mentalny w cyklu przygotowawczym

Tak samo jak w przygotowaniu sportowym, tak samo możemy wyróżnić pewne okresy w przygotowaniu mentalnym. Zobaczysz, że one bardzo dobrze idą w parze z treningiem fizycznym.

Pierwszy okres to tak zwane przygotowanie ogólne, czyli moment, w którym w sporcie dbasz o umiejętności, rozwijasz technikę, podtrzymujesz formę na pewnym poziomie. Jeżeli chodzi o głowę, w tym czasie nabywa i rozwijasz umiejętności mentalne.

Następnie przychodzi czas bezpośredniego przygotowania startowego, kiedy szykujesz się pod konkretną imprezę. Jak wiesz, to przygotowanie jest już zupełnie inne. Zmienia się intensywność i tak samo zmieniają się pewne rzeczy, jeżeli chodzi o przygotowanie psychologiczne.

Na koniec wchodzisz w czas bezpośrednio przed startem. Tutaj mamy trochę więcej szczegółów, jeżeli chodzi o przygotowanie psychologiczne niż przygotowanie sportowe, ale zobaczysz znowu pewne podobieństwa.

Na końcu jest jeszcze etap roztrenowania, który zarówno fizycznie jak i mentalnie jest czasem odpuszczenia.

Przygotowanie ogólne

To jest moim zdaniem najlepszy czas na naukę i rozwój umiejętności mentalnych. Wiele osób przychodzi do psychologa sportu czy trenera umiejętności mentalnych mówiąc:

„Mam za dwa miesiące zawody i potrzebuję się przygotować.”

Było to widoczne w mediach społecznościowych niektórych zawodników przed ostatnimi Igrzyskami Olimpijskimi. Pojawiało się tam znacznie więcej wzmianek o pracy z psychologiem sportu. To oczywiście dobrze, że takie współprace były podejmowane. Warto jednak budować pewną bazę umiejętności mentalnych w momencie, w którym jest spokojnie i mamy na to czas i energię. Tak samo jak z umiejętnościami sportowymi.

 

Załóżmy, że w piłce nożnej uczysz się nowego zwodu. Opanowujesz go najpierw na sucho, na treningu. Później z przeciwnikiem, następnie w gierce treningowej i sparingu. Dopiero na koniec zastosujesz go w trakcie meczu. Tak samo jest z przygotowaniem mentalnym. Pracując z psychologiem sportu uczysz się pewnych umiejętności, pracujesz nad sposobami myślenia i wdrażasz je do spokojnych treningów.

 

Na kryzys najlepiej przygotowywać się zanim wystąpi. Te umiejętności, które w tym spokojnym okresie zbudujesz i rozwiniesz, będą ci procentować później. Szczególnie wtedy, kiedy obciążenia będą większe.

Odporność psychiczna w sporcie

Przygotowanie ogólne to też czas na budowanie odporności psychicznej w sporcie poprzez pracę nad szeroko pojętym podejściem do sportu. Inaczej mówiąc jest to dobry czas, żeby pomyśleć o tym, jak podchodzisz do sportu. Na przykład:

„Czy sport jest czymś, co muszę robić, czy czymś, co chcę robić?”

Ten czas jest też właściwy na wzmacnianie radości ze sportu. Każda rzecz, którą w życiu robisz może nieść ze sobą pewną przyjemność, ale możesz jej nie dostrzegać. Czerpanie radość ze sportu jest taką rzeczą, którą można wypracowywać i wzmacniać. Najlepiej wtedy, kiedy jest właśnie w miarę spokojnie i obciążenie treningowe nie jest aż tak duże. Z perspektywy psychologii sportu jest to bardzo istotna umiejętność, wspierająca nie tylko odporność psychiczną, ale i motywację.

Wzmacnianie motywacji sportowca

Pracując nad podejściem do sportu, pracujesz też tak naprawdę nad motywacją. Jeżeli masz podejście do sportu procesowe, zadaniowe to stajesz się bardziej odporny na kryzysy. Na przykład wiesz, że budowanie formy to długotrwały proces.

Za dwa lata są igrzyska (artykuł pisany w maju 2026). Świadomość tego, że przygotowanie olimpijskie to wieloletni proces i nie musisz być dzisiaj w formie olimpijskiej albo w formie wystarczającej, żeby zrobić kwalifikację, buduje odporność. Powoduje, że będzie Ci łatwiej funkcjonować na co dzień. Podejście procesowe dotyczy też interpretacji zawodów. Czy jeżeli na zawodach przegrasz, to jest koniec świata? Czy po prostu zawody są jednym z wielu przystanków na drodze sportowca? 

Zakładam, że uprawisz sport od dłuższego czasu. Spróbuj oszacować liczbę swoich startów. Ile ich masz w roku, ile w dwóch latach? Okazuje się, że ten jeden wynik często nie ma aż tak dużego znaczenia, jak możesz czuć w danym momencie. Oczywiście są wyjątki, w postaci kluczowych startów. Im większą wagę wydarzenia sobie stworzysz w głowie,  tym większą presję będziesz odczuwać. To właśnie jest słynne narzucanie na siebie presji, z którym jako psycholog sportu spotykam się bardzo często.

Generalnie presja nie jest czymś, co nam pomaga. Często też prowadzi do frustracji. Frustracja negatywnie wpływa na dyscyplinę. Wpędzanie się w taką presyjną motywację, że „muszę! muszę! muszę!” najczęściej nie przynosi długoterminowo dobrych efektów.

Sport to maraton, a nie sprint. Bardzo często największe znaczenie ma to, czego się nauczysz, albo że przejdziesz w zdrowiu przez trudny okres. To jest lepszy scenariusz niż ten, w którym dzisiaj za wszelką cenę coś wygrasz, coś ukończysz, ale w długim terminie pojawi się kontuzja, która mocno wpłynie na dalsze przygotowania.

Równowaga w życiu sportowca

Pamiętaj, że wszyscy jesteśmy ludźmi. To nie jest tak, że wchodząc na salę treningową czy na arenę zawodów, nagle wciskasz przełącznik i odcinasz swoje życie pozasportowe.

Jeżeli mierzysz się z jakimiś trudnościami na przykład w relacjach, w pracy, ze sprawami urzędowymi, będzie to oddziaływało na głowę. Jeżeli to jest mocno stresujące, to może być ci trudniej skupić się na treningu czy na zawodach. Dlatego poukładanie sobie życia związanego ze sportem i poza sportem jest bardzo istotnym elementem pracy psychologicznej z zawodnikami. Czas przygotowania ogólnego jest właśnie najlepszym czasem na zadbanie o sprawy pozasportowe.

Czytając drugą część dotyczącą przygotowania startowego, zobaczysz jak mocno zaprocentuje to, co wypracujesz w trakcie przygotowania ogólnego.